W Biblii o krwi

Moderator: Krzysiekniepieklo

W Biblii o krwi

Postprzez Krzysiekniepieklo » poniedziałek, 18 listopada 2019, 08:39

Kpł 17

10 Jeżeli kto z domu Izraela albo spośród przybyszów, którzy osiedlili się między nimi, będzie spożywał jakąkolwiek krew, zwrócę oblicze moje przeciwko temu człowiekowi spożywającemu krew i wyłączę go spośród jego ludu. 11 Bo życie ciała jest we krwi, a Ja dopuściłem ją dla was [tylko] na ołtarzu, aby dokonywała przebłagania za wasze życie, ponieważ krew jest przebłaganiem za życie. 12 Dlatego dałem nakaz Izraelitom: Nikt z was nie będzie spożywał krwi. Także i przybysz, który się osiedlił wśród was nie będzie spożywał krwi. 13 Jeżeli kto z Izraelitów albo z przybyszów, którzy się osiedlili między wami, upoluje zwierzynę jadalną, zwierzę lub ptaka, wypuści jego krew i przykryje ją ziemią. 14 Bo życie wszelkiego ciała jest we krwi jego - dlatego dałem nakaz synom Izraela: nie będziecie spożywać krwi żadnego ciała, bo życie wszelkiego ciała jest w jego krwi. Ktokolwiek by ją spożywał, zostanie wyłączony.

Mt 26
26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.

Ten zakaz spożywania krwi Bóg ustanowił w jednym celu - aby można było zrozumieć zasady Nowego Przymierza.
Miało się im utrwalić, że we krwi jest życie ciała. Teraz jak Jezus podczas ostatniej wieczerzy mówi do Apostołów” „Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza” to Apostołowie dobrze zrozumieli, że Jezus dzieli się z nimi Swoim Własnym Życiem. Na tej podstawie właśnie Paweł mówił:
Ga 2
20 Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie.

Tutaj ustalenia Soboru jerozolimskiego:
Dz 15
29 Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!»

Tutaj nie ma mowy o żadnym zakazie. To są miękkie zalecenia dla pogan i nikt nie ma prawa tego egzekwować arbitralnie. Jak by to miało być arbitralne, to by było –„nie wolno wam”
Krzysiekniepieklo
 
Posty: 797
Dołączył(a): wtorek, 5 września 2017, 11:02

Postprzez » poniedziałek, 18 listopada 2019, 08:39

 

Re: W Biblii o krwi

Postprzez trampek » poniedziałek, 25 listopada 2019, 09:57

Twierdzisz jak odstępcy, że w Dz 15,20 nie ma żadnego zalecenia aby powstrzymywac się od krwi ??? Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem ??? Z tego co piszesz wychodzi, ze od nierządu też nie trzeba się powstrzymywać ??? buhahaha
trampek
 

Re: W Biblii o krwi

Postprzez Krzysiekniepieklo » poniedziałek, 25 listopada 2019, 11:01

trampek napisał(a):Twierdzisz jak odstępcy, że w Dz 15,20 nie ma żadnego zalecenia aby powstrzymywac się od krwi ??? Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem ??? Z tego co piszesz wychodzi, ze od nierządu też nie trzeba się powstrzymywać ??? buhahaha


Przecież jest napisane żeby się powstrzymywali. To jest zalecenie, a nie sztywny nakaz. A co do nierządu, to dzisiejsze rozumienie tego słowa jest nieadekwatne do rozumienia z Biblii. Wtedy nierząd rozumiano jako małżeństwa bliskiego pokrewieństwa, a nie tak jak dziś, jako seks za pieniądze. Kazirodztwo, to był seks z najbliższymi - rodzicami albo rodzeństwem. Być może nie było prawnego zakazu takich małżeństw ale było takie religijne wskazanie. Być może Apostołowie chcieli dojść do tego poprzez ewolucję, a nie poprzez rewolucję.
Krzysiekniepieklo
 
Posty: 797
Dołączył(a): wtorek, 5 września 2017, 11:02

Re: W Biblii o krwi

Postprzez trampek » poniedziałek, 25 listopada 2019, 20:54

Piszesz, ze w Dz 15,20 to tylko "zalecenie" a nie "sztywny nakaz", buhahahaha...czyli co ??? Każdy chrześcijanin mógł spożywać krwi ile wlezie i bzykać się z kim chce ile wlezie ??? Twojej bzdurnej filozofii czym był nierząd i czym jest obecnie nawet szkoda komentować...pękam ze śmiechu...buhahahaha
trampek
 

Re: W Biblii o krwi

Postprzez Krzysiekniepieklo » poniedziałek, 25 listopada 2019, 22:52

trampek napisał(a):Piszesz, ze w Dz 15,20 to tylko "zalecenie" a nie "sztywny nakaz", buhahahaha...czyli co ??? Każdy chrześcijanin mógł spożywać krwi ile wlezie i bzykać się z kim chce ile wlezie ??? Twojej bzdurnej filozofii czym był nierząd i czym jest obecnie nawet szkoda komentować...pękam ze śmiechu...buhahahaha


wiesz, wydaje mi się, ze trochę za wcześnie się śmiejesz. Chyba pamiętasz, ze dekalog dalej uczniów Jezusa obowiązuje, a tam jest takie przykazanie jak
"nie cudzołóż", wiec twój tekst o tym bzykaniu jest nie na miejscu. Teraz nierząd w dzisiejszym rozumieniu, to było by cudzołóstwo za pieniądze. Skoro cudzołóstwo jest grzechem, to o takim cudzołóstwie za pieniądze nie potrzeba by wspominać w tym dekrecie Soboru jerozolimskiego.
No bo wiesz, te zalecenia były tylko do tego, czego nie ma w dekalogu.
O spożywaniu krwi w dekalogu nie ma
O spożywaniu tego, co uduszone w dekalogu nie ma.
O spożywanie ofiar składanym bożkom w dekalogu nie ma.
O nierządzie w dekalogu nie ma.
Krzysiekniepieklo
 
Posty: 797
Dołączył(a): wtorek, 5 września 2017, 11:02

Re: W Biblii o krwi

Postprzez trampek » wtorek, 26 listopada 2019, 08:49

Krzysiekniepieklo napisał(a):
trampek napisał(a): Teraz nierząd w dzisiejszym rozumieniu, to było by cudzołóstwo za pieniądze. Skoro cudzołóstwo jest grzechem, to o takim cudzołóstwie za pieniądze nie potrzeba by wspominać w tym dekrecie Soboru jerozolimskiego.
No bo wiesz, te zalecenia były tylko do tego, czego nie ma w dekalogu.
O spożywaniu krwi w dekalogu nie ma
O spożywaniu tego, co uduszone w dekalogu nie ma.
O spożywanie ofiar składanym bożkom w dekalogu nie ma.
O nierządzie w dekalogu nie ma.


Posłuchaj "proroku", czyli rozumiem, ze jak twoja żona będzie bzykała się z twoim kumplem nie za kasę to nie będzie to nierząd ??? buhahahahaha....masakra jakie idiotyzmy tu wypisujesz...masakra...buhahaha

Przytoczę ci raz jeszcze Dz 15,28 : Albowiem duch święty+ i my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia,+ z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych: 29 macie powstrzymywać się od tego, co ofiarowano bożkom,+ i od krwi,+ i od tego, co uduszone,+ i od rozpusty.+ Jeśli będziecie się tego starannie wystrzegać,+ dobrze się wam powiedzie. Bądźcie zdrowi!”
Potrafisz doczytać, ze jest tam mowa o RZECZACH KONIECZNYCH ???? Podaj od kiedy spożywanie krwi albo uprawianie nierządu jest już dozwolone wśród "proroków" takich jak ty, buhahahaha, może twoja żona prześpi się więc ze mną oczywiście nie za kasę, buhahaha...ale ty jesteś smieszny....;)
trampek
 

Re: W Biblii o krwi

Postprzez Krzysiekniepieklo » wtorek, 26 listopada 2019, 14:07

trampek napisał(a):
Posłuchaj "proroku", czyli rozumiem, ze jak twoja żona będzie bzykała się z twoim kumplem nie za kasę to nie będzie to nierząd ??? buhahahahaha....masakra jakie idiotyzmy tu wypisujesz...masakra...buhahaha

Przytoczę ci raz jeszcze Dz 15,28 : Albowiem duch święty+ i my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia,+ z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych: 29 macie powstrzymywać się od tego, co ofiarowano bożkom,+ i od krwi,+ i od tego, co uduszone,+ i od rozpusty.+ Jeśli będziecie się tego starannie wystrzegać,+ dobrze się wam powiedzie. Bądźcie zdrowi!”
Potrafisz doczytać, ze jest tam mowa o RZECZACH KONIECZNYCH ???? Podaj od kiedy spożywanie krwi albo uprawianie nierządu jest już dozwolone wśród "proroków" takich jak ty, buhahahaha, może twoja żona prześpi się więc ze mną oczywiście nie za kasę, buhahaha...ale ty jesteś smieszny....;)


Powiem Ci trampek, że nawet jak byś się napiął jak guma w gaciach, to u mojej zony nie masz szans.
Krzysiekniepieklo
 
Posty: 797
Dołączył(a): wtorek, 5 września 2017, 11:02

Re: W Biblii o krwi

Postprzez trampek » wtorek, 26 listopada 2019, 20:38

Krzysiekniepieklo napisał(a):
trampek napisał(a):
Powiem Ci trampek, że nawet jak byś się napiął jak guma w gaciach, to u mojej zony nie masz szans.


Powiem ci śmieszny proroku , ze nie gustuję w paszteciarach czy w tępych dzidach więc nie musisz martwić się o swoją żonkę ;)
Zacznij myśleć nad tym co piszesz bo jak na razie wynika z tych twoich bzdur, że nie za kasę każdy chrześcijanin może bzykać twoją żonkę i nie będzie to żaden nierząd, buhahaha
trampek
 

Re: W Biblii o krwi

Postprzez Krzysiekniepieklo » wtorek, 26 listopada 2019, 21:50

trampek napisał(a):
Krzysiekniepieklo napisał(a):
trampek napisał(a):
Powiem Ci trampek, że nawet jak byś się napiął jak guma w gaciach, to u mojej zony nie masz szans.


Powiem ci śmieszny proroku , ze nie gustuję w paszteciarach czy w tępych dzidach więc nie musisz martwić się o swoją żonkę ;)
Zacznij myśleć nad tym co piszesz bo jak na razie wynika z tych twoich bzdur, że nie za kasę każdy chrześcijanin może bzykać twoją żonkę i nie będzie to żaden nierząd, buhahaha


Trochę wcześniej napisałeś taki tekst:
""" może twoja żona prześpi się więc ze mną oczywiście nie za kasę,"""?
To jak widać, jesteś tak napalony, że w ciemno idziesz na całość. Więc może zastanów się, co piszesz.

A tak w ogóle, to jak chcesz pisać takie pierdoły, to poszukaj sobie w internecie innego miejsca.
Albo zacznij dyskutować normalnie albo się bujaj
Krzysiekniepieklo
 
Posty: 797
Dołączył(a): wtorek, 5 września 2017, 11:02

Re: W Biblii o krwi

Postprzez trampek » czwartek, 28 listopada 2019, 09:28

Dlaczego chory debilu usuwasz moje posty ??? twoja debilna Trójca tak ci każe , chory umysłowo kretynie ??? jesteś takim samym debilem jak kazdy kto walczy ze SJ....;) ;) ;)

Drugie ostrzeżenie za obraźliwe teksty KN
trampek
 

Postprzez » czwartek, 28 listopada 2019, 09:28

 


Powrót do Świadkowie Jehowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron